Advertise with Googlier.com Ludzie – Dawne Kieleckie https://dawnekieleckie.pl czyli jak to kiedyś było Sat, 12 Sep 2026 09:41:32 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.7.29 43. *Epitafium Krzysztofa Strasza* https://dawnekieleckie.pl/43-epitafium-krzysztofa-strasza/ https://dawnekieleckie.pl/43-epitafium-krzysztofa-strasza/#respond Thu, 14 Mar 2024 22:26:26 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8622

Szlachetnie urodzony Pan
Krzysztof Odrowąż Strasz
z Białaczowa
Najjaśniejszego Królewskiego Majestatu Sekretarz,
Dziedzic na Włoszczowie.
Pobożnością przed Bogiem, gorliwością dla Religii Katolickiej,
ogładą wobec wszystkich sławny.
Swoim drogi, Ojczyźnie pożyteczny, u wszystkich pamięci godny.
Za Zygmunta III, najpotężniejszego Króla Polski i Szwecji,
pod hetmanem Chodkiewiczem Turków i Moskali
oblegał i pokonał.
Pod szczęśliwą wodzą Niezwyciężonego Władysława IV
wojennego orła wprowadził do Prus,
aby Szwedów od Prus i Ojczyzny z dala powstrzymać,
Zapewnił pokój Ojczyźnie, chwałę Domowi.
Żołnierz zawsze zwycięski na wojnie, raz tylko zwyciężony – przez śmierć,
Wiek i majętność swoją doszedłszy to nadwyrężył.
Podjął walkę za Ojczyznę, a prastary Dom Odrowążów
pozostawił okryty żałobą, gdy w Ojczyźnie umarł.
w roku Pańskim 1644, dnia 27 kwietnia
życia swego 50.
Z tego miejsca, Przechodniu, do walki cię wzywa i śmierć przypomina.
Odmów ty, który to czytasz: Daj mu, Panie, wiekuisty w niebieskiej chwale udział.
Szlachetnie urodzony WŁADYSŁAW ODROWĄŻ z Białaczowa STRASZ,
ze szlachetnie urodzonej Urszuli z Bobolic Kryzianki, jako syn zrodzony,
Dworzanin, Podkomorzy Najjaśniejszego Księcia Polski i Szwecji Ferdynanda.
Rodzicowi swemu Najukochańszemu tę ostatniej miłości swej położył odpłatę.

Epitafium nie zachowało się do naszych czasów. Znajdowało się prawdopodobnie w nieistniejącym już kościele pw. św Jakuba. Treść epitafium spisana przez Szymona Starowolskiego została zamieszczona w jego zbiorze zawierającym nagrobki żołnierzy i znaczniejszych osobistości sarmackiego świata. Książka Monumenta Sarmatarum Beatae Aeternitati, wydana w Krakowie w 1655 r., jest dziś jedynym świadectwem po epitafiach dziedziców Włoszczowy Aleksandra Krezy i Krzysztofa Strasza. W inwentarzu włoszczowskiej parafii z 1760 r. znalazła się dodatkowo wzmianka o chorągwi epitafijnej Strasza – „Epitafium na adamaszku karmazynowym Dostojnego niegdyś Krzysztofa Straża”. Ponieważ zachowały się inne tablice z kościoła św. Jakuba, to można domniemywać, że nagrobki Krezy i Strasza zostały zniszczone bądź zrabowane w czasie wojny polsko-szwedzkiej i pobytu Szwedów we Włoszczowie (wrzesień 1655 r.).

 

Literatura:
• Janaczek S., dz. cyt., s. 63–67.
• Starowolski Sz., dz. cyt., s. 791–792.
• VISITATIO ECCLESIARUM Prhlis et Filialis Bmae Virginis Mariae Apparitionis VLOSZCZVIENSIUM Anno Dni millesimo septingentesimo sexagesimo, die vero XIma Martii peracta, Akta Wizytacji Arcybiskupów Gnieźnieńskich, Archiwum Diecezjalne we Włocławku, sygn. 0326.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/43-epitafium-krzysztofa-strasza/feed/ 0
42. *Epitafium Aleksandra Krezy z Bobolic* https://dawnekieleckie.pl/42-epitafium-aleksandra-krezy-bobolic/ https://dawnekieleckie.pl/42-epitafium-aleksandra-krezy-bobolic/#respond Thu, 14 Mar 2024 22:21:24 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8619

BOGU TRÓJJEDYNEMU NAJLEPSZEMU NAJWIĘKSZEMU
Jeśli jesteś przybyszem, ucz się dobrze umierać,
jeśliś obywatelem, na przyszły bacz dzień,
jeśliś szlachetnie urodzony, odpoczynku oczekuj po trudach.
Albowiem życie dla złych jest karą, po śmierci prawdziwa dla dobrych rozkosz.
Mąż i Bohater Najznakomitszy,
Szlachetnie urodzony Pan
Aleksander Kreza z Bobolic,
Dziedzic na Włoszczowie.
Szlachetnie urodzonego Jana Krezy, z Najjaśniejszej Księżnej Sanguszkówny
SYN.
W pobożności przed Bogiem, w miłości dla Ojczyzny, w wierności i prawości dla
Królów
Nikomu miejsca nie ustąpił.
W przeciwnościach niezłomność, w pomyślności rozwagę ducha zachowywał,
Radą potężny, w sądzie poważny, przykładem wielki,
W wyprawach wojskowych Królestwa, pod Byczyną, Nalewajką
i w walkach z Moskalami za Króla Polski Stefana, w wołoskich, inflanckich
i mołdawskich za Króla Zygmunta III,
tak przeciw Tatarom jak i przeciw Turkom,
Żołnierz najmężniejszy.
Przyjaciele – jego świetność, nieprzyjaciele – łagodność, goście – gospodarność,
obywatele – ogładę, ubodzy – hojność, a wszyscy zarówno męstwo i majętność
podziwiali.
O okrutny losie!
Przez ciebie podpora Rodziny, światło Ojczyzny, ozdoba Rzeczypospolitej
I wraz z obrona Królestwa z Obrońcą zgasła.
O śmierci zbyt rychła!
Tyś żołnierza hetmanowi, Brata Siostrom, Pana sługom,
Opiekuna proszącym,
wszystkim wszystko naraz,
ostatnią ozdobę Rodziny Krezów wraz z jedynym Mężem
zabrała.
A kiedy to podziwiasz, łzy wylewaj Przechodniu,
I głośno opłakuj męża tak spiesznie zgasłego nam.
Umarł 10 kwietnia, Roku Zbawienia 1625.

Epitafium nie zachowało się do naszych czasów. Znajdowało się prawdopodobnie w nieistniejącym już kościele pw. św. Jakuba. Treść epitafium została zamieszczona w zbiorze zawierającym spisane nagrobki żołnierzy i znaczniejszych osobistości sarmackiego świata przez Szymona Starowolskiego. Jego książka Monumenta Sarmatarum Beatae Aeternitati, wydana w Krakowie w 1655 r., jest dziś jedynym świadectwem istnienia we Włoszczowie epitafiów Aleksandra Krezy i Krzysztofa Strasza. Ponieważ zachowały się inne tablice z kościoła św. Jakuba, to można domniemywać, że epitafia Krezy i Strasza
zostały zniszczone bądź zrabowane w czasie wojny polsko-szwedzkiej i pobytu Szwedów we Włoszczowie (wrzesień 1655 r.).

 

Literatura:
• Janaczek Stanisław, O nagrobku Aleksandra Krezy i Krzysztofa Strasza, „Materiały i źródła do dziejów powiatu włoszczowskiego”, 2008, T. 1, s. 63–67.
• Starowolski Szymon, Monumenta Sarmatarum Beatae Aeternitati, Kraków 1655, s. 790–791.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/42-epitafium-aleksandra-krezy-bobolic/feed/ 0
41. Epitafium Ernsta Wilhelma von Derfelden https://dawnekieleckie.pl/41-epitafium-ernsta-wilhelma-von-derfelden/ https://dawnekieleckie.pl/41-epitafium-ernsta-wilhelma-von-derfelden/#respond Thu, 14 Mar 2024 22:15:51 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8616

Ernst Wilhelm
von
Derfelden
geb. d. 27 Mai
gest. d. 6 Juni
1871

Inskrypcja nagrobkowa na prostokątnej płycie z jasnego piaskowca wmurowanej (we wnęce od strony zewnętrznej) w południową ścianę kościoła. Wymiary: 78×91 cm (w świetle wnęki). Tablica w narożnikach ozdobiona trójlistkami.

Ernst Wilhelm był synem Karla i Emmy von Derfelden. Zapisy dotyczące jego osoby znajdują się w księdze urodzeń i zgonów z 1871 r. przechowywanej w Archiwum Państwowym w Kielcach, pod pozycjami odpowiednio nr 40 i nr 15. Co ciekawe w aktach zapisano imiona: Erazm Wasyli. Karl Bernard
Karlowicz von Derfelden w okresie od 24 XI 1868 r. do 28 VI 1872 r. pełnił funkcję naczelnika powiatu włoszczowskiego. Pochodził ze zrusyfikowanej, niemieckiej szlachty mającej dobra w guberni finlandzkiej. Był protestantem wyznania luterańskiego. Mimo wyższego wykształcenia, w chwili objęcia stanowiska nie miał żadnego doświadczenia administracyjnego, wcześniej służył w armii. Żoną von Derfeldena była Emma, córka obywatela pruskiego zamieszkałego we Frankfurcie Karla Egera.
Nietypowy sposób umieszczenia tablicy – na zewnątrz oraz protestanckie wyznanie rodziców przemawia za pochowkiem na cmentarzu, być może przy ścianie kościoła.

 

Literatura:
• Nowak C., Staniaszek M., dz. cyt., s. 74.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/41-epitafium-ernsta-wilhelma-von-derfelden/feed/ 0
40. Epitafium Jana Jędrzejko https://dawnekieleckie.pl/40-epitafium-jana-jedrzejko/ https://dawnekieleckie.pl/40-epitafium-jana-jedrzejko/#respond Thu, 14 Mar 2024 22:12:05 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8612

Tu spoczywa Jan Jędrzejko
mający życia lat 85 zmarł
dnia 19 sierpnia 1835 roku
[……………..] łaskawy
[……………………….]
[…………] kościoła tute
jszego wystawił syn X.A. Jędrzejko

Tablica o wymiarach 55×70 cm upamiętniająca Jana Jędrzejko, ojca księdza Antoniego Jędrzejko, proboszcza parafii we Włoszczowie w latach 1826–1864. Umieszczona w prawej szkarpie podtrzymującej ścianę frontową kościoła cmentarnego pw. Wszystkich Świętych. Inskrypcja bardzo zniszczona, prawie nieczytelna.
Jak czytamy w akcie zgonu Jan zmarł 19 sierpnia 1835 r. w wieku 85 lat, był synem Franciszka i Julianny, zostawił po sobie wdowę Elżbietę z Moszczyńskich i jedynego syna ks. Antoniego.

Próba odczytania inskrypcji dedykowanej Janowi Jędrzejko

 

Literatura:
• APK, 21/1875 ASC Włoszczowa, sygn. 44 Akta urodzin, zaślubin i zejścia parafii włoszczowskiej roku 1835, k.29v akt zgonu 36.
• Łoziński J., Wolff B., dz. cyt., s. 64.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/40-epitafium-jana-jedrzejko/feed/ 0
39. Epitafium Adama i Marcina Białobrzeskich XVII w. https://dawnekieleckie.pl/39-epitafium-adama-marcina-bialobrzeskich-xvii-w/ https://dawnekieleckie.pl/39-epitafium-adama-marcina-bialobrzeskich-xvii-w/#respond Thu, 14 Mar 2024 22:07:44 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8608

Próba uwspółcześnienia tekstu epitafium:

DO ZMARTWYCHWSTANIA SWEGO
ZA PEWNYM WODZEM CHRYSTUSEM
PANEM DO ŻYWOTA WIECZNEGO.
TU WIDZISZ SKARB WSZYTEK ZIEMSKI
PAŃSTWA NASZEGO, TROCHĘ ZIE-
-MI MARNEJ NA SIEDEM STOP OGRANICZONEJ.
ŻYCIE WIĘC BEZPIECZNE WIEDŹ, A SIĘ
[…] SPODZIEWAJ PANA. ON SKARB.
ZA NIEBIESKIM BARDZIEJ SIĘ OGLĄDAJ.
[…] TO WSZYTKO MARNIE ZGINIE, CO SIĘ
[…] A DIABŁA DUSZA NIEPOSŁUSZNA, BÓG
PRĘDKO Z CIAŁEM ZGUBI.
PONIŻEJ MODLITWA DO PANA CHRYSTUSA:
PANIE CHRYSTE, KTÓRYŚ WIERNYCH SWYCH
[…] UCZYŁ UPIĆ WE KRWI ŚWIĘTEJ
SWEJ GNIEW PAŃSKI UKOIĆ,
ZAPEWNIĆ MOŻESZ NAM SŁUGOM
SWOIM, OBIECAĆ ZELŻEĆ NAM
[…] W PADOLE, NA ŚMIERCI PRZEBACZYĆ.

Napis na prawej krawędzi:
ADAMA I MARCINA BIAŁOBRZESKICH BRACI RODZONYCH
Z KTÓRYCH M[ARCIN]
Napis na lewej krawędzi:
[…]IV SWEGO [……] RVDIA [………..] IA MAJĄC W.

Epitafium wykonane z białego wapienia pińczowskiego o wymiarach 159×91 cm, umieszczone po prawej stronie od wejścia w kościele pw. Wszystkich Świętych, zasłonięte konfesjonałem. W dolnej części czteropolowa tarcza herbowa z widocznymi herbami lub ich fragmentami: Habdank (Abdank, Awdaniec), Jastrzębiec (prawdopodobnie), Doliwa (prawdopodobnie) i Jelita. W 1884 r. w opisie parafii włoszczowskiej sporządzonej przez ks. Augustynika jest informacja że tablica „jest nieczytelna, bo ma tak niewyraźnie wyryte litery i jest całkowicie zachlapana wapnem”. Któryś z kolejnych proboszczów próbował odsłonić inskrypcje, ale wapno skleiło się z płytą i część płyty, w tym tarcza herbowa, została mocno zniszczona.

O rodzinie Białobrzeskich herbu Habdank, Adamie i Marcinie, dziedzicach Białobrzegów, razem z Wojciechem i Krzysztofem w 1577 r. wzmiankuje Boniecki, wszyscy czterej byli potomkami Marcina Białobrzeskiego. Adama Białobrzeskiego znajdujemy również na synodzie odbytym w Oksie (Okszy) dnia
20 lipca 1601 r., a Marcina na synodzie dystryktowym odbytym w Oksie 19 lipca 1602. W opisie powiatu chęcińskiego z 1621 r. występują Adam i Stanisław Białobrzescy. Znamy jeszcze dwóch przedstawicieli tej rodziny, Abrahama, któremu Andrzej Oleśnicki w 1614 r. dokonał zapisu na Kozłowie, oraz Łukasza,
który mniej więcej w tym czasie był właścicielem dóbr Nieznanowice.

Nie zachowało się więcej informacji na temat Adama i Marcina, co należy tłumaczyć tym, że w okresie kontrreformacji niszczono wszelkie ślady działalności innowierców, stąd zaskakujący jest fakt pozostawienia opisywanego epitafium.

 

Literatura:
• Akta Synodów Różnowierczych w Polsce, t. 3, s. 226; 238.
• Boniecki Adam, Herbarz Polski, t.1 s. 185
• Corpus …, dz. cyt., s. 181–182.
• Łoziński J., Wolff B., dz. cyt., s. 64.
• Majewski A., dz. cyt., s. 787.
• Rawita-Witanowski M., dz. cyt., s. 258.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/39-epitafium-adama-marcina-bialobrzeskich-xvii-w/feed/ 0
38. Nieznane epitafium w kaplicy cmentarnej pw. Wszystkich Świętych https://dawnekieleckie.pl/38-nieznane-epitafium-kaplicy-cmentarnej-pw-wszystkich-swietych/ https://dawnekieleckie.pl/38-nieznane-epitafium-kaplicy-cmentarnej-pw-wszystkich-swietych/#respond Thu, 14 Mar 2024 21:59:46 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8605

[?] L A C H E T N I E . V R [?]
[?..] K V P A [.] S K I M 16 . 11 S
[?…] R […] N E G O P O [?]
[?…..] C Z I L OA [.]
[?…] D Z O N I C H Z [..]
[?..] O C I I O [….]

Fragment wykonanego z wapienia pińczowskiego epitafium o wymiarach 88×33 cm i grubości 19 cm został wykorzystany przy wznoszeniu kaplicy jako nadproże nad wejściem do pomieszczenia  znajdującego się powyżej zakrystii. Pierwotnie epitafium znajdowało się prawdopodobnie w kościele pw. św. Jakuba. Zostało odnalezione w 2019 r. przez autorów artykułu.

Na zachowanym fragmencie inskrypcji z można odczytać dwa, pisane renesansową majuskułą, pierwsze wersy: [SZ]LACHETNIE UR[ODZONY/A] /[RO]KU PA[Ń]SKIM 1611. Jeśli odczytanie daty jest poprawne, to epitafium mogło należeć do członka związanych w tym czasie z Włoszczową i bliską
okolicą rodów: Krezow, Oleśnickich lub Białobrzeskich.

 

Literatura:
• Anusik Zbigniew, Krezowie herbu Przeginia – genealogia rodu, „Przegląd Nauk Historycznych” 2019, R. XVIII, Nr 1.
• Kalina D., Malicki A., dz. cyt., s. 170.
• Pielas Jacek, Oleśniccy herbu Radwan a Zamoyscy w XVI–XVII wieku, „Rocznik Lubelskiego Towarzystwa Genalogicznego” 2019, T 1.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/38-nieznane-epitafium-kaplicy-cmentarnej-pw-wszystkich-swietych/feed/ 0
37. Epitafium Samuela Oleśnickiego https://dawnekieleckie.pl/37-epitafium-samuela-olesnickiego/ https://dawnekieleckie.pl/37-epitafium-samuela-olesnickiego/#respond Thu, 14 Mar 2024 21:56:18 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8602

SAMUELOWI OLESZNICZKIEMU
WDZIECZNEY UCIESZONEY NIE
POSPOLITEY DZIECINIE KTORA
NAGLE NIEODPOWIEDNIE WNIE
DOSZŁYM WIEKU SWYM NIEMA
IAC IEDNO OSMNASCE MIESIECY I
DNI 20 Z WIELKIM A NIEZNOSNYM
ZALEM RODZICZOW SWYCH ZGASŁA
WE WŁOSZCZOWEY ROKU PAŃSKIE
GO 1596 DNIA 5 MARCZA
ANDRZEY OLESZNICZKI Z OLESZNIK
SMETNY OCIECZ SWEY NAMIL
SZEY DZIECINIE Z ŁZAMI NAPISAŁ

Epitafium znajduje się w kaplicy cmentarnej pw. Wszystkich Świętych. Pierwotnie znajdowało się w kościele pw. św. Jakuba. Wykonana w marmurze chęcińskim płyta ma wymiary 114×64 cm. Epitafium zostało wyryte piękną kapitałą humanistyczną z licznymi enklawami charakterystycznymi dla stylu nagrobków z XVI w. Pod tekstem znalazł się herb Radwan z inicjałami S. O. odnoszącymi się do zmarłego dziecka. Epitafium jest jednym z cenniejszych włoszczowskich zabytków kultury materialnej i literackiej (językowej). Zawiera dość wierne odwołanie do dedykacji towarzyszącej „Trenom” Jana Kochanowskiego i jest świadectwem niekłamanej i silnej recepcji jego poezji zaledwie 16 lat od pierwszego wydania „Trenów”.

Samuel Oleśnicki był synem kalwina Andrzeja Oleśnickiego herbu Radwan, żupnika krakowskiego i Anny Szczepanowskiej herbu Gryf ze Szczekocin.

Literatura:
• Corpus …, dz. cyt., s. 180–181.
• Łoziński J., Wolff B., dz. cyt., s. 64.
• Majewski A., dz. cyt., s. 787.
• Minakowski M. J., Wielka genealogia Minakowskiego (Wielcy.pl), https://wielcy.pl/wgm/?m=NG&t=PN&n=lu.31123 [dostęp: 12.11.2020].
• Rawita-Witanowski M., dz. cyt., s. 257–258.
• Tenże, Ogniska reformacji w Chęcińskiem. Włoszczowa, „Reformacja w Polsce”, 1926, R. IV, s. 173–176.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/37-epitafium-samuela-olesnickiego/feed/ 0
36. Tablica fundacyjna Ewy z Męcińskich Małachowskiej 1786 https://dawnekieleckie.pl/36-tablica-fundacyjna-ewy-mecinskich-malachowskiej-1786/ https://dawnekieleckie.pl/36-tablica-fundacyjna-ewy-mecinskich-malachowskiej-1786/#respond Thu, 14 Mar 2024 21:52:47 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8599

D O M
Ewa z Męcińskich nigdyś Mikołaja Hrabina
na Końskich z Małachowic Małachowskiego
Woiewody Sieradzkiego Małżonka dopełniając
Zbawienny Męża Swoiego Zamysł pobożną tę
pamiątkę Bogu Wszechmogącemu wskrzesicielowi umarłych
Poświęca
R.P. MDCCLXXXVI

Tablica fundacyjna z białego marmuru o wymiarach 43×145 cm umieszczona nad wejściem do kościoła pw. Wszystkich Świętych. Ewa (a właściwie Marianna Ewa) z Męcińskich herbu Poraj Małachowska urodziła się w 1741 r., a jej rodzicami byli Wojciech Męciński i Marianna Męcińska. Wojciech był właścicielem rozległych dóbr w Małopolsce, w tym m.in. Bobolic, Mstyczowa, Ogrodzieńca czy Żarek, dzierżawił także majątki królewskie: Szypowice, Sierbowice, Szyce, Dzwonowice, piastował urząd starosty ojcowskiego (1703), ostrzeszowskiego(1717) i wieluńskiego (1712).

Ślub Ewy z Mikołajem Małachowskim odbył się w parafii Żarki 3 lutego 1760 r., mieli troje dzieci: Izabelę, Jana Nepomucena i Stanisława Aleksandra. Ewa zmarła 24 grudnia 1801 w Końskich w wieku 54 lat.

 

Literatura:
• Corpus …, dz. cyt., s. 186–187.
• Konarski Szymon, Kanoniczki warszawskie, Paryż 1952, s. 152–153.
• Majewski A., dz. cyt., s. 787.
• Polski Słownik Biograficzny, t. 20, s. 494–500.
• Rawita-Witanowski M., dz. cyt., s. 257.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/36-tablica-fundacyjna-ewy-mecinskich-malachowskiej-1786/feed/ 0
22. Portret epitafijny Teresy ze Śmietanków Otfinowskiej https://dawnekieleckie.pl/22-portret-epitafijny-teresy-ze-smietankow-otfinowskiej/ https://dawnekieleckie.pl/22-portret-epitafijny-teresy-ze-smietankow-otfinowskiej/#respond Thu, 14 Mar 2024 20:45:12 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8548

                                   T [O?]
KORCZAK       S
DZIĘ DZICE WŁOSZOWY
UMARŁA WIEKU SWEGO 37 A.D. 1756
TERESSA ZE ŚMIETANKÓW GODNA PODCZASZYNI JUŻ ZIEMIANOM
WALETE W NIEBIE ADRES CZYNI

Portret znajduje się w muzeum parafialnym. Został wykonany techniką olejną na płótnie, w owalu o wymiarach 87×73 cm. Przedstawia damę w średnim wieku ubraną w niebieską suknię z dekoltem. Dama ma na ramionach zarzucony biały płaszcz. Na szyi kobieta ma czarną wstążkę z kokardą, która, przypięta kolejnymi kokardami na wysokości dekoltu i pod piersią, kończy się złotym medalionem. Dama ma we włosach i przypięty do ucha komplet szlachetnych kamieni (szafiry?) w złotej oprawie. Postać o  szaroniebieskich oczach ma okrągłą, bladą twarz i została przez malarza ujęta do wysokości bioder. Tło portretu jest brunatne. Po prawej stronie postaci znalazł się herb Korczak z literami T/O (?) oraz S, które odnoszą się do inicjałów portretowanej Teresy ze Śmietanków Otfinowskiej. Pod nim jest napis:  UMARŁA WIEKU SWEGO 37 A.D. 1756. Po lewej stronie postaci znalazł się herb Szembeków, ale w błędnym odwzorowaniu – same kozy bez trzech róż (por. wpis o portrecie epitafijnym Szymona Otfinowskiego). Pod nim napis: DZIĘ DZICE WŁOSZOWY. Drewniana rama ze skrzyżowanymi wstęgami na dole i u góry zawiera inskrypcję: TERESSA ZE ŚMIETANKÓW GODNA PODCZASZYNI
JUŻ ZIEMIANOM WALETE W NIEBIE ADRES CZYNI.

 

Literatura:
• Majewski A., dz. cyt., s. 802, 818.
• Nowak C., Staniaszek M., dz. cyt., s. 41–48.
• Ornamenta eclesiae. …, dz. cyt., s. 71.
• Rawita-Witanowski M., dz. cyt., s. 255.
• Wiśniewski J., dz. cyt., s. 278–279.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/22-portret-epitafijny-teresy-ze-smietankow-otfinowskiej/feed/ 0
21. Portret epitafijny Szymona Otfinowskiego https://dawnekieleckie.pl/21-portret-epitafijny-szymona-otfinowskiego/ https://dawnekieleckie.pl/21-portret-epitafijny-szymona-otfinowskiego/#respond Thu, 14 Mar 2024 20:39:51 +0000 http://dawnekieleckie.pl/?p=8544

S               O
Z  GRYF  O
[?]              O
DZIĘ DZICE WŁOSZOW / UMARŁ W MARCU WIEKU 45 AD 1762
TU SZYMON OTFFINOWSKI PODCZASZY BRACŁAWIA NA MIEJSCU
SWEY OSOBY PORTRET NAM ZOSTAWIA

Portret znajduje się w muzeum parafialnym. Został wykonany techniką olejną na płótnie, w owalu o wymiarach 87×73 cm. Przedstawia mężczyznę o brązowych oczach, w średnim wieku, z wąsami, podgoloną głową, w ujęciu od pasa w gorę. Sarmata ubrany jest w kontusz z roślinnym wzorem i szarą delię przepasaną wzorzystym, czerwonym pasem. Pod szyją na kontuszu ma przypięty niewielki rubin. Portret wykonano z silnymi efektami chiaroscuro, mocno podkreślono zmarszczki mimiczne. Ciało zostało namalowane ugrami, tło jest brunatne. Drewniana rama ze skrzyżowanymi wstęgami na dole i u góry zawiera inskrypcję: TU SZYMON OTFFINOWSKI PODCZASZY BRACŁAWIA NA MIEJSCU SWEY OSOBY PORTRET NAM ZOSTAWIA. Z lewej strony postaci pod herbem znajduje się zapis: DZIĘ DZICE WŁOSZOW, a z prawej strony: UMARŁ W MARCU WIEKU 45 AD 1762. Na portrecie Szymona Otfinowskiego po prawej stronie znajduje się herb Otfinowskich Gryf w otoczeniu liter – skrotów: S, O, Z, O, [litera nieczytelna], O. Skróty w dwóch pierwszych rzędach można rozwinąć:
S – Szymon, O – Otfinowski, Z – z, O – Otwinowa. Ostatni rząd z powodu nieczytelnej litery jest niejasny. Z lewej strony postaci znajduje się współdzielona, niejasna forma herbu. Prawdopodobnie miał to być herb Godziemba. Nieoczywiste przedstawienie graficzne wynika z błędu malarza, który pomieszał małżeńskie herby Szymona i Teresy (por. wpis o portrecie epitafijnym Teresy ze Śmietanków Otfinowskiej).

 

Literatura:
• Majewski A., dz. cyt., s. 802, 818.
• Nowak C., Staniaszek M., dz. cyt., s. 41–48.
• Ornamenta eclesiae. …, dz. cyt., s. 71.
• Rawita-Witanowski M., dz. cyt., s. 255.
• Wiśniewski J., dz. cyt., s. 278–279.

]]>
https://dawnekieleckie.pl/21-portret-epitafijny-szymona-otfinowskiego/feed/ 0